7 rzeczy niszczących pralkę – nigdy tego nie wkładaj

Dlaczego pralka nie jest wszechmocna

Domowa pralka całkowicie zmieniła nasze codzienne życie. Wyobraź sobie dawne pranie – woda gotowała się godzinami, ubrania trzeba było szorować ręcznie, wieszać na sznurach, prasować i składać. Współczesne urządzenia oszczędzają nam mnóstwo czasu i wysiłku.

Problem w tym, że nawet najbardziej zaawansowane urządzenie nie rozpozna samo, co można do niego włożyć. Nie potrafi odczytać metek ani ocenić, czy dany materiał nadaje się do prania w bębnie. To my musimy podjąć właściwą decyzję.

Ubrania z cekinami i haftem

Odzież ozdobiona koralikami, cekinami czy delikatnym haftem należy do grupy ryzykownej. Kiedy ozdoby są tylko przyklejone zamiast przyszyte, łatwo się odklejają i mogą wyrządzić szkody. Koronkowe materiały dodatkowo zaczepiają się o zamki, guziki lub haczyki innych rzeczy.

W takich sytuacjach zdecydowanie lepiej wybrać pranie ręczne lub oddać ulubioną część garderoby do pralni chemicznej, gdzie zostanie potraktowana bardziej delikatnie.

Biustonosze i delikatna bielizna

Metalowe fiszbiny i zapięcia typu haczyki mogą spowodować poważne uszkodzenia wewnątrz bębna. Tania bielizna może zamienić się w kosztowną naprawę całego urządzenia. Koronkowe elementy dodatkowo szybko się niszczą lub rwą.

Najlepszym rozwiązaniem jest pranie ręczne lub użycie specjalnego worka do prania. W razie potrzeby sprawdzi się też zwykła poszewka na poduszkę, która zabezpieczy bieliznę.

Zapomniane drobiazgi w kieszeniach

Nikt celowo nie pierze monet czy kluczy – zazwyczaj to zwykłe zapomnienie. Gdy te przedmioty pozostaną w kieszeni, może nic się nie stać. Jeśli jednak wypadną, grozi zatkanie odpływu lub uszkodzenie bębna.

W pralkach z przednim załadunkiem może nawet dojść do rozbicia szyby. Proste rozwiązanie? Zawsze przed praniem dokładnie sprawdzaj wszystkie kieszenie.

Buty sportowe ze skórzanymi elementami

Niektóre obuwie sportowe rzeczywiście przetrwa pranie w pralce, ale często traci kształt lub ochronne właściwości materiałów. Buty zawierające naturalną lub sztuczną skórę absolutnie nie powinny trafiać do pralki.

Skóra podczas prania deformuje się, wysycha i następnie pęka. Rezultat to zniszczone obuwie, które nigdy nie będzie wyglądać tak samo jak wcześniej.

Odzież z plamami benzyny lub rozpuszczalnika

Jeśli na tkaninę dostanie się benzyna, rozpuszczalnik lub inna łatwopalna substancja, nigdy nie wkładaj tego do suszarki. Wysokie temperatury mogą spowodować zapłon i doprowadzić nawet do pożaru.

Właściwy sposób to miejscowe potraktowanie plamy rozpuszczalnikiem, pozostawienie na minimum dziesięć minut, wypranie osobno i naturalne suszenie na powietrzu.

Ubrania pokryte sierścią zwierzęcą

Domowe pupile przynoszą radość, ale sierść na ubraniach potrafi dać się we znaki. Kuszące jest wrzucenie zaśmieconych rzeczy prosto do pralki – tyle że sierść osadza się w urządzeniu, zatyka odpływ i przenosi się na kolejne prania.

Najpierw użyj rolki do ubrań lub szczotki do usuwania włosów. Alternatywą jest włożenie odzieży do suszarki, gdzie ciepło i filtr wyłapią większość sierści.

Przepełniony bęben niszczy urządzenie

Każda pralka ma swoją maksymalną pojemność. Gdy ją przekroczysz, wyrządzisz więcej szkody niż pożytku. Przepełnione pranie gorzej się wypierze, a nadmierna masa niszczy pasek, łożyska i silnik.

Przestrzegaj wskazówek producenta, a w przypadku dużych rzeczy takich jak kołdry czy narzuty lepiej skorzystaj z pralni.

Jakościowe garnitury należą do pralni chemicznej

Garnitury bywają droższe, uszyte z wartościowych materiałów i przeznaczone na specjalne okazje. Nawet najdelikatniejszy program może okazać się zbyt agresywny dla ich tkaniny. Jeśli chcesz zachować kształt i wygląd, zawsze oddawaj je do pralni chemicznej.

Między wizytami u profesjonalistów możesz użyć parownika, który usunie zagięcia i odświeży materiał bez jakiegokolwiek ryzyka uszkodzenia.

Author

  • Agnieszka Komorowska to polska blogerka DIY, która dzieli się pomysłami na rękodzieło, dekoracje i praktyczne rozwiązania do domu.

Scroll to Top