Jak założyć poszwę w 3 minuty: genialny trik „burrito”

Dlaczego zakładanie poszwy to taki problem

Wkładanie kołdry do poszewki potrafi solidnie zdenerwować, szczególnie gdy masz duże łóżko i ciężką zimową kołdrę. Wiele osób odkłada to zadanie jak najdłużej, bo kojarzy im się z niekończącą się walką, skakaniem wokół łóżka i narastającą frustracją.

Istnieje jednak prosty trik zwany metodą „burrito”, dzięki któremu cała operacja zamienia się w kilka spokojnych ruchów bez jakiegokolwiek stresu.

Dlaczego warto opanować metodę „burrito”

Regularna wymiana pościeli to przede wszystkim kwestia higieny. W tkaninach stopniowo gromadzi się pot, kurz, martwe komórki skóry i roztocza. Najlepiej byłoby zmieniać pościel co jeden lub dwa tygodnie, ale przy tradycyjnym sposobie wielu ludzi to ciągle odkłada.

Największa frustracja wynika właśnie z kołdry. Zwykły sposób – wywracanie poszwy na lewą stronę, szukanie rogów, energiczne trzepanie nad głową – jest wyczerpujący. W przypadku podwójnej kołdry przypomina to wręcz numer akrobatyczny. Trik „burrito”, który rozprzestrzenił się przez media społecznościowe, elegancko rozwiązuje ten problem, ponieważ kołdra przez cały czas leży płasko na łóżku.

Zasada metody „burrito” polega na ciasnym zrolowaniu kołdry razem z poszwą w rulon, a następnie „wyciągnięciu” poszwy jednym płynnym ruchem.

Metoda „burrito” krok po kroku

Przy pierwszym podejściu wybierz dzień, kiedy się nigdzie nie spieszysz. Za pierwszym razem zajmie to więcej czasu, ale przy kolejnych próbach cały proces zabierze dosłownie kilka minut. Oto prosty przewodnik.

Przygotowanie kołdry i poszwy

  • Rozłóż poszwę na łóżku lewą stroną do góry, czyli szwami w twoją stronę. Otwór na kołdrę powinien być skierowany w stronę dolnej krawędzi łóżka.
  • Na poszwie połóż kołdrę tak, aby dokładnie pokrywała jej powierzchnię. Rogi kołdry muszą odpowiadać rogom poszwy.
  • Obie warstwy wygładź dłońmi i usuń wszystkie zagięcia – ułatwi ci to późniejsze rozwijanie rulonu.

Rolowanie w „burrito”

Teraz nadchodzi moment, który dał metodzie swoją nazwę. Kołdra z poszwą zaczynają przypominać zrolowaną meksykańską tortillę.

  • Stań przy wezgłowiu łóżka i chwyć górne krawędzie kołdry i poszwy jednocześnie.
  • Zacznij wszystko zwijać w kierunku dolnej krawędzi łóżka, tworząc dość ciasny rulon – stopniowo na całej szerokości.
  • Uważaj, żeby kołdra nie „uciekała” na boki. Co kilka ruchów wyrównuj rulon do środka.

Gotowy rulon powinien leżeć przy dolnej krawędzi łóżka. Na jego końcu widoczny jest otwór poszwy, przez który normalnie wkładałbyś kołdrę.

Magia jednego odwrócenia

Teraz następuje najciekawsza część, która decyduje o sukcesie całego triku.

  • Chwyć brzeg otwartej poszwy i naciągnij materiał przez cały rulon, jakbyś naciągał pokrowiec na wałek.
  • Zapnij zamek lub guziki, jeśli poszwa je ma. Rulon jest teraz „zamknięty” wewnątrz poszwy.
  • Rozwijaj rulon z powrotem w kierunku wezgłowia łóżka. Podczas rozwijania zobaczysz, jak kołdra równomiernie układa się wewnątrz poszwy.

Po rozwinięciu rulonu kołdra jest kompletnie założona w poszwie – bez trzepania, wyskakiwania z łóżka i poprawiania rogów.

Na koniec wystarczy lekko chwycić dolną część kołdry i kilka razy nią potrząsnąć, aby materiał się ułożył. Jeśli rogi były na początku starannie wyrównane, żadne dalsze poprawki nie są potrzebne.

Dla kogo ta metoda jest najbardziej odpowiednia

Trik „burrito” doceni praktycznie każdy, ale wyjątkowo przydatny jest przy dużych łóżkach i podwójnych kołdrach. Świetnie sprawdza się też w mieszkaniach, gdzie nie ma miejsca, by swobodnie „machnąć” kołdrą w powietrzu – na przykład w małych sypialniach.

Wiele osób po pierwszym wypróbowaniu przyznaje, że do poprzedniego sposobu już nigdy nie wróciło. Klucz tkwi w starannym ułożeniu kołdry na początku rolowania – im dokładniejszy start, tym mniej pracy przy rozwijaniu.

Jak założyć prześcieradło z gumką bez nerwów

Drugim wrogiem domowego spokoju w sypialni bywa prześcieradło z gumką. Pozornie prosta rzecz, która często kończy się ciągnięciem materiału i nierównomiernie naciągniętymi bokami.

Sprytny sposób na rogi prześcieradła

Najczęstszym problemem jest znalezienie właściwej orientacji prześcieradła: która strona jest dłuższa, a która krótsza. Dobrym wskazówką bywa metka z rozmiarem i symbolami prania.

  • Znajdź metkę i zapamiętaj, gdzie zwykle ją umieszczasz – na przykład na lewym dolnym rogu materaca lub prawym górnym.
  • Najpierw załóż prześcieradło na dwa sąsiednie rogi, dopiero potem naciągaj na pozostałe.
  • Włóż ręce mniej więcej w środek prześcieradła, lekko je unieś i dopiero wtedy dociągnij materiał do pozostałych dwóch rogów.

Gdy najpierw chwycisz środek prześcieradła i dopiero potem rozprostrzejesz materiał do rogów, łatwiej zapobiegniesz napięciu i ściąganiu się brzegów.

Odpowiednio dobrana wielkość prześcieradła również odgrywa rolę. Zbyt małe będzie się ciągle ściągać, podczas gdy zbyt duże utworzy nieprzyjemne wybrzuszenia, które przeszkadzają w spaniu.

Drobne nawyki dla dłużej świeżej pościeli

Sama technika zakładania poszwy to jedno, ale równie ważnych jest kilka małych nawyków. Dzięki nim twoje łóżko będzie wyglądać schludnie znacznie dłużej.

  • Codziennie po przebudzeniu pozwól kołdrze przewietrzyć się przez kilka minut, zanim przykryjesz ją dekoracyjną narzutą.
  • Nie przegrzewaj sypialni – zbyt wysoka temperatura sprzyja mnożeniu się roztoczy i wymusza częstszą wymianę pościeli.
  • Poszewki na poduszki zmieniaj częściej niż resztę pościeli, idealnie raz w tygodniu, szczególnie jeśli śpisz z rozpuszczonymi włosami lub w makijażu.

Metoda „burrito” może być interesującym wyborem także dla osób z ograniczoną siłą w rękach, seniorów czy kobiet w ciąży. Zamiast podnosić ciężką kołdrę, większość pracy wykonujesz przez jej toczenie po powierzchni materaca. Ruchy są spokojniejsze, bardziej przewidywalne i mniej obciążają kręgosłup.

Dla wielu domowych „perfekcjonistów” ten sposób wymiany pościeli staje się nawet częścią małego rytuału dbania o siebie. Świeżo pachnąca, starannie ułożona kołdra, gładkie prześcieradło i kilka minut poświęconych porządkowi w sypialni potrafią odczuwalnie poprawić jakość snu i nastrój na cały dzień. Jeśli dotąd unikałeś wymiany pościeli, bo kojarzyła ci się głównie z wysiłkiem, metoda „burrito” może skutecznie zmienić twoje podejście do tej codziennej czynności.

Author

  • Agnieszka Komorowska to polska blogerka DIY, która dzieli się pomysłami na rękodzieło, dekoracje i praktyczne rozwiązania do domu.

Scroll to Top